2026-02-02
Początki hodowli koni okiem hodowcy
Gdy w 2009 roku zapoczątkowałam moją hodowlę „Konie Jak Malowane”, pierwsze co mnie spotkało to ogromne zaskoczenie. Nie tylko faktem, że hodowla jest równie piękna, co trudna. Doskwierała mi bardzo ograniczona dostępność wiedzy i brak wyspecjalizowanych w tym zakresie weterynarzy. Niestety także nieprzychylni hodowcy, strzegący swoich kompetencji, jakby były tajemnicą Atlantydy.
Dziś mogę śmiało powiedzieć, że jestem hodowcą z doświadczeniem, zdobytym na własnej skórze, przez lata sukcesów i porażek. Postanowiłam podzielić się nimi i wykorzystać do ułatwienia hodowli koni w Polsce. Chciałabym, by każdy hodowca czuł się przygotowany i hodował świadomie. Marzę by tak się stało, bo znam stawkę jaka leży na szali. Jest nią życie i zdrowie koni. A na nich zależy mi najbardziej!
Czytaj więcej
