* DARMOWA DOSTAWA ORLEN JUŻ OD 199zł *

Dodaj produkty podając kody

Dodaj plik CSV
Wpisz kody produktów, które chcesz zbiorczo dodać do koszyka (po przecinku, ze spacją lub od nowej linijki). Powtórzenie wielokrotnie kodu, doda ten towar tyle razy ile razy występuje.

Czas na wyźrebienie. Jak się przygotować?

Czas na wyźrebienie. Jak się przygotować?

Kiedy przychodzi czas na wyźrebienie? U klaczy po ok. 340 dniach od zaźrebienia. Dokładnie to ciążę uznaje się za gotową do przyjścia na świat po 320 dniach, a norma określa, że ta w 360 dni jest nadal w zakresie prawidłowym. To prawie rok przygotowań organizmu to ogromnego wysiłku jakim u klaczy będzie poród, laktacja i wychowanie źrebięcia. Każdego dnia zachodzą w niej zmiany, a zarodek przybiera na wadze, nawet do kilograma dziennie, w końcowej fazie. Klacz wykonuje gigantyczną „pracę” swoim ciałem i oddaje wszystko, co zgromadziły jej magazyny, w budowę nowego życia.

Hodowca w tym czasie również ma pracę do wykonania. Musi postarać się zapewnić klaczy odpowiednie żywienie, przestrzeń, zabiegi pielęgnacyjne czy badania kontrolne. Niejednokrotnie tak się zapętla w codziennej rutynie swoich obowiązków, że zapomina o bardzo ważnej kwestii: trzeba przygotować się do przyjęcia na świat owoców swojej pracy. Znacie te historie z szybkim zającem, który wygrywa wyścig, ale nie trafia w metę? No właśnie. Często słyszę „jaki kantar wybrać dla przyszłego źrebięcia”, zamiast „jaką siarę mieć w pogotowiu przy porodzie”. Dlatego kolejnym tematem na blogu nie będzie sam poród, a jak się do niego przygotować.

1. Odpowiednie miejsce do porodu i jego przygotowanie

Na sam początek zaplanuj gdzie chcesz żeby się odbył poród Twojej klaczy. Czy to będzie łąka, padok, boks, wiata, hala? Czegokolwiek nie wybierzesz pamiętaj, żeby klacz znała doskonale to miejsce. Pomieszkiwała tam przynajmniej przez ostatni miesiąc przed terminem porodu. Jest to o tyle ważne, że musi ona nabrać swoistych przeciwciał do danego otoczenia, które wraz z siarą, przekaże nowo narodzonemu źrebięciu. Wszędzie mamy od groma drobnoustrojów, które dla dorosłych koni zazwyczaj nie stanowią problemu, jednak dla bezbronnego odpornościowo malucha, mogą być wręcz zabójcze. Jeśli wybrałeś boks czy wiatę, byłoby super gdybyś przed umieszczeniem tam klaczy, przed oźrebieniem, odkaził jego powierzchnie. Dodatkowo pamiętaj o usunięciu z niego wszelkich zagrożeń, którymi będą ostre krawędzie, zawieszone nisko żłoby, stojące na ziemi wiadra czy przerwy w deskach. Źrebię w pierwszych chwilach jest nieprzewidywalne. Jeśli wybrałeś łąkę czy padok przemyśl także jaki schemat postępowania z pozostałymi końmi stada, będziesz chciał wdrożyć, gdy akcja się rozpocznie. Osobiście polecam także zastanowić się nad tym jak poradzi sobie z ogrodzeniem, niestabilnie stojące źrebię. Linki, sznurki i wystające elementy są doskonałą receptą na nieszczęście. 

 Obrendowanie_skrzynki
 kamerawboksieklaczy

2. Wspomaganie określenia momentu rozpoczęcia akcji

Puki masz jeszcze trochę czasu do porodu, zastanów się, czy nie chciałbyś skorzystać z jakiś form wspomagających określenie momentu rozpoczęcia akcji porodowej. Z mojego doświadczenia podpowiem, że kamery zainstalowane w miejscu, gdzie przebywa klacz, będą bardzo pomocne, niezależnie czy chciałbyś użyć też innych gadżetów. O nich samych opowiem innym razem bo przekrój jest dość spory, a każdy ma swoje plusy i minusy.

3. Skompletowanie apteczki porodowej

Gdy już rozpocznie się akcja porodowa nie masz czasu na nerwowe bieganie po stajni czy domu, w poszukiwaniu rzeczy, których potrzebujesz. Ogromnym ułatwieniem będzie przygotowanie sobie wszystkiego wcześniej i umieszczenie w pobliży miejsca, w którym będzie się odbywał poród. Przez wiele lat tworzyłam swój skład takiej „apteczki”, dodając do niego kolejne niezbędne rzeczy, które podyktowały mi różne scenariusze porodów. Postanowiłam skompletować go w jeden, kompleksowy produkt i zaoferować hodowcom, by skorzystali z moich doświadczeń. Gotowy zestaw „Poród klaczy”, zapakowany w wygodną i wytrzymałą skrzynkę, zawiera wszystko czego potrzebujesz, by zdrowo przywitać źrebię na świecie. Możesz zobaczyć go tutaj i jednym kliknięciem, być przygotowanym na ten moment:

 Obrendowanie_skrzynki
 buton_zestaw_porod_klaczy

 

 Obrendowanie_skrzynki

W skład zestawu wchodzą:

A. Siara zastępcza 

Nie wyobrażam sobie oczekiwania na poród bez jej posiadania. Nigdy nie wiesz kiedy pojawią się problemy z siarą u Twojej klaczy lub pobieraniem jej przez źrebię. Każdego roku odbieram kilkanaście telefonów od zrozpaczonych hodowców, którzy stwierdzili, że zapas siary to zbędny wydatek. Zupełnie nie mogę tego pojąć, bo jeśli miałabym wybrać 1 rzecz, niezbędną do porodu, to wybrałabym właśnie siarę. Tego nie ma czym zastąpić, a nie dostarczenie jej źrebięciu w odpowiednim czasie, może być fatalne w skutkach. Nie łudźcie się, że jakoś to będzie – nie będzie! Większość porodów dzieje się w nocy, a wtedy próżno szukać pomocy! Nadmienię także, że zdecydowana większość weterynarzy również jej nie ma na stanie!

B. Mleko zastępcze

Tu historia jest podobna jak z siarą, choć mleka potrzebujesz dopiero, gdy ona się skończy. Opakowania siary to jednak tylko kilka karmień, a nowo narodzone źrebię je co godzinę. Zazdroszczę jeśli obok Twojej stajni jest sklep wyposażony w zapas mleka dla koni, ale jeśli komplikacje wystąpią w dni wolne od pracy, to znów zostajesz sam z problemem. Zamówienie z internetu to również czas, a źrebię jest głodne.

 Obrendowanie_skrzynki_1
 butelka_ze_smoczkiem

C. Butelka ze smoczkiem

Oczywistym jest, że w przypadku potrzeby nakarmienia źrebięcia siarą czy mlekiem zastępczym, potrzebujesz butelki ze smoczkiem. Ale nie tylko wtedy może Ci się ona przydać. Niektórym maluchom trzeba pomóc napić się tego co oferuje ich mama (szczegóły będą na tabliczce instruktażowej „Poród klaczy” - patrz na końcu tego bloga). Jednak przez kilkadziesiąt prób karmień źrebiąt, za pomocą różnych smoczków, dotarło do mnie, że jego rodzaj ma ogromne znaczenie. Bardzo wiele źrebiąt nie jest zainteresowane sztucznym zamiennikiem. Część z nich wręcz stawia opór. Dlatego bardzo ważne jest, by stosowany smoczek był jak najbardziej przyjazny. W moim zestawie zastosowałam taki, który zaakceptowało i podjęło 98% źrebiąt potrzebujących, w mojej hodowli. Butelka również nie jest przypadkowa. Ma odpowiedni rozmiar, skalę i jest elastyczna, a całość możesz myć w zmywarce bez obaw.

D. Bandaże kohezyjne

Samoprzylepne bandaże posłużą do zawinięcia ogona klaczy do porodu (szczegóły będą na tabliczce instruktażowej „Poród klaczy” - patrz na końcu tego bloga)Ochroni to jego włosy przed wszelkimi zabrudzeniami, których „magię zapachu” odkryłbyś na drugi dzień. Jednocześnie to zabezpieczenia da Ci swobodne pole do obserwacji postępów porodu czy działania, w przypadku potrzeby udzielenia pomocy.

 bandaz_kohezyjny
 jodyna

E. Jodyna

Jeśli miałabym wymienić drugą po siarze, niezbędną rzecz do porodu klaczy, to wymieniłabym właśnie jodynę. Odkażenie pępka źrebaka, po zerwaniu się pępowiny, jest jedną z najważniejszych czynności do wykonania przez hodowcę (szczegóły będą na tabliczce instruktażowej „Poród klaczy” - patrz na końcu tego bloga). Warto jednak zwrócić uwagę jaką jodynę nabywamy. Te popularne w aptece, 2ml z zakraplaczem, to totalna porażka! Są zdecydowanie za małe, a źrebię to nie chomik, by lać po kropelce. Nawet jeśli założysz, że zajmie Ci to dłużej, to uwierz mi, że źrebię nie będzie zainteresowane spokojnym leżeniem, w oczekiwaniu na kolejne mikrodawki. Wyciągniesz kroplownik i polejesz? Połowa zostanie Ci na dłoniach, bo to cholerstwo trzyma się tam doskonale! Zlejesz sobie kilka butelek w inna – bobrze broń! Jodyna musi być przechowywana tylko i wyłącznie w oryginalnych butelkach! Inaczej traci swoje właściwości. Żeby tego było mało, bardzo ważne jest też, jakiego roztworu jodyny używasz. Jodyna wodna, alkoholowa, płyn Lugola, Povidon (Betadine) – każdy z nich ma działanie odkażające, ale tylko jeden jest rekomendowany do odkażania kikutów pępowiny. Również znajdziesz go w moim zestawie, w odpowiedniej butelce i ilości.

F. Zacisk do pępowiny

A co jeśli pępowina nie urwie się sama? Czasem może się zdarzyć, że jest bardzo silna albo łożysko odeszło szybciej niż się zerwała. Wtedy musisz ją obciąć samodzielnie (szczegóły będą na tabliczce instruktażowej „Poród klaczy” - patrz na końcu tego bloga). Wprawnemu hodowcy wystarczy w tym celu mocna nić, do podwiązania w odpowiednim miejscu. Jednak jak dla mnie dużo wygodniejsze, pewniejsze i szybsze, jest założenie klamerki zaciskowej. Ten swoisty klips jest podobny do tego, z którym ze szpitala wychodzą dziecięce noworodki. Jednak niech Cię to nie zmyli – pępowina klaczy jest dużo grubsza więc wymaga odpowiedniego rozmiaru zacisku.

 zacisk_do_pepowiny
 nozyczki

G. Nożyczki chirurgiczne

Nigdy nie wiadomo do czego się mogą przydać, ale na pewno powyższe przecięcie pępowiny będzie ich wymagać. Poza tym mogę wymienić wiele, prozaicznych powodów tj. dopasowanie wielkości dziurki w smoczku czy skrócenie bandaża, ale jak sobie bez nich poradzić to nie wiem…

H. Termometr

Prawidłowa temperatura ciała to jeden z podstawowych parametrów życiowych, który wskazuje nam na stan klaczy czy źrebięcia. Zawsze sprawdź, przygotowując apteczkę, czy działa prawidłowo i czy na pewno nie skończyły mu się baterie

 termometr
 zel-poslizgowy

I. Żel poślizgowy

Bardzo cenne doświadczenia z trudnych porodów, nauczyły mnie, że musi być zawsze pod ręką. Nieodzownie ułatwia badanie klaczy podczas porodu czy manipulacje przy nieprawidłowym położeniu płodu (szczegóły będą na tabliczce instruktażowej „Poród klaczy” - patrz na końcu tego bloga). Przyda się także do przyziemnych czynności, w których bardzo często zapominamy, że jego brak może wyrządzić dużo szkód np. mierzenie temperatury czy wprowadzanie rurki lewatywy przy zatrzymaniu smółki.

J. Zestaw do lewatywy

Szczerze mówiąc to nie wiem jak zastąpić ten, który dołączyłam do mojego zestawu. A zatrzymanie smółki u źrebiąt zdarza się wcale nie rzadko. Wiem, że można samemu stworzyć odpowiedni płyn do wlewu, ale te składniki też trzeba mieć. A co z aplikacją? Wstrzykiwanie strzykawką wydaje mi się nie efektywne. Wprowadzanie sztywnej rurki jest bardzo niebezpieczne, bo może uszkodzić delikatne ściany jelit źrebaka. Ile w ogóle jej wprowadzić? Poza tym jak podłączyć pod przypadkową rurkę, nasz zbiorniczek z gęstym, lepkim płynem, tak by wtłoczyć go do środka, zamiast rozlać sobie połowę po rękach i wszystkim wokół? Za dużo kombinowania, skoro w moim zestawie „Poród klaczy” możesz mieć całość lewatywy gotowej do podania. Dzięki elastycznej rurce, o bezpiecznej długości i odpowiednio zabezpieczonym zakończeniu, minimalizujesz ryzyko aplikacji. Woreczek z gotowym płynem, połączony z rurka na sztywno, po prostu ściśniesz w celu jego wtłoczenia, nie powodując żadnego rozlewania (szczegóły będą na tabliczce instruktażowej „Poród klaczy” - patrz na końcu tego bloga). Nie ma dla tego rozwiązania równie dobrej alternatywy!

 lewatywa
 recznik_i_gabka

K. Ręcznik

Na pewno posłuży roztarciu źrebięcia po urodzeniu, w celu pobudzenia jego organizmu do startu w życie. Jednak przyda się ich nawet więcej, choć mój zestaw ich nie zawiera. Drugim możesz śmiało wytrzeć klacz, oczyszczając szczególnie jej nogi i wymię z płynów porodowych. Ja lubię do tego celu używać gąbki, bo wilgotna lepiej zbiera, dlatego ją też dodałam do zestawu. Trzeci ręcznik radzę mieć dla własnego użytku, bo jest ogromna szansa, że przy obsłudze porodu i noworodku czystym nie wyjdziesz. 

L. Rękawiczki jednorazowe

Zarówno krótkie jak i długie do barku. Te na dłoń przydadzą się multum razy, gdy tylko będzie potrzeba zachować podstawy higieny, do danej czynności. Z kolei te długie są niezbędne do zbadania położenia płodu czy innych manipulacji w drogach rodnych klaczy.

 rekawiczki
 woreczek_do_mrozenia_siary

M. Woreczek do mrożenia siary

W związku z tym, że jestem ogromną orędowniczką posiadania przez hodowcę, choć odrobiny zamrożonej, naturalnej siary od klaczy, polecam każdemu, by przy wszystkich, prawidłowych w przebiegu wyźrebieniach, ją pozyskiwać (szczegóły będą na tabliczce instruktażowej „Poród klaczy” - patrz na końcu tego bloga). Dlatego w moim zestawie załączam woreczek przeznaczony do jej bezstratnego przechowywania. Można co prawda ją zamrozić w czymkolwiek, ale niech będzie przypominajką, że warto zdoić to „złoto” od klacz. Tylko błagam – bez kierowania myśli w kierunku „ale po co, skora moja klacz się już wyźrebiła i wszystko jest ok?”. Pamiętaj, że nie wszystkie źrebięta mają tyle szczęścia co Twoje i kiedyś możesz uratować życie któremuś z nich!

N. Wiadro (brak w moim zestawie, ale na pewno je masz w stajni!)

Tak oczywiste, że zawsze o nim zapomnimy. A przyda się ich nawet więcej. Jedno na pewno musi być na czystą wodę, która w wielu momentach może Ci się przydać np. do umycia klaczy lub choćby własnych rąk. Drugie możesz wykorzystać na śmietnik, bo odpadów też trochę może powstać. No i przemyśl, co zrobisz z łożyskiem, gdy już klacz je urodzi?

Na koniec mam dla Ciebie coś specjalnego!

Jeśli zdecydujesz się na zakup mojego zestawu „Poród klaczy” to znajdziesz w nim także moją autorską tabliczkę, ze swoistą instrukcją, jak krok po kroku odebrać poród, tak by nie przegapić żadnego z ważnych momentów. Dzięki niej wykonasz wszystkie, niezbędne czynności przy klaczy i nowo narodzonym źrebaku. Bez problemu odczytasz niepokojące odchylenia od normy, znajdziesz informacje jak sobie z nimi radzić lub określisz, że czas wezwać weterynarza. Tabliczka podpowie Ci też, w którym momencie i w jaki sposób użyć każdego z elementów zestawu. Zawarte na niej kody QR odeślą Cię do filmowych wskazówek, podanych w prostej i skondensowanej formie, co pozwoli Ci wizualnie porównać to co dzieje się u Ciebie, z doświadczeniami z mojej hodowli.

Tak więc kupując zestaw „Poród klaczy” otrzymujesz nie tylko rzeczy potrzebne do prawidłowego wyźrebienia klaczy i ułatwiające zdrowy start w życie nowo narodzonego źrebięcia, ale także wyjątkowy tutorial.

Zachęcam Cię więc do ułatwienia sobie życia i bycia przygotowanym na ten długo wyczekiwany moment.

 woreczek_do_mrozenia_siary
 buton_zestaw_porod_klaczy

 

Pokaż więcej wpisów z Luty 2026
pixel